Przed każdym Mistrem Gry przygotowującym sesję pojawia się pytanie o tworzenie kart Bohaterów Niezależnych. Oczywiście początkujący Mistrzowie Gry przygotowują je i jest to, ośmielam się twierdzić, jeden z najprostszych elementów do przygotowania - opis procesu jest wszak w podręczniku! Z biegiem czasu jednak konieczność przygotowania kart Bohaterów niezależnych maleje. Czy warto więc tworzyć karty BNów?
Osobiście prawie zawsze tworzę karty postaci tych bohaterów, którzy dołączają do drużyny. Jednocześnie - prawie nigdy z nich nie korzystam, jeśli prowadzę grę w systemie, który dobrze znam. Uważam, że potrafię dobrze rozstrzygnąć "na oko" na co stać tych bohaterów, co umieją i jak dobrze. Także w przypadku średniaków świetnie sobie radzę. Jeśli więc mowa o systemie, który znam na wylot, przeważnie nie są dla mnie użyteczne.
W systemach opartych w dużej mierze na walce, szczególnie szybkiej, z którą miewam problemy, przyjmuję inne podejście. W systemach typu Cyberpunk, kiedy drużyna kompletuje zespół na potrzeby jakiegoś zadania, podanie im resume w formie kart postaci, by sami dobrali potrzebny im zestaw umiejętności staje się częścią gry. Czasem nawet zostawiam te karty po ich stronie i kiedy prosze o rzut, Gracz wykonuje go za swojego podopiecznego. Tutaj karty postaci są bardzo użyteczne.
Czasami, na potrzeby konkretnych scenariuszy, przygotowuję sobie karty postaci dla typów (głównie wrogów). Bandyci - jedna karta typowego bandyty. Wiedźmy, zombie, orkowie, wilki - jeśli Gracze spotykają się z danym zagrożeniem więcej niż raz i zależy mi na tym, by poznawali mocne i słabe strony, ważne jest, by walczyli z takim samym, albo zbliżonym typem wroga. Wtedy jedna karta typowego wroga z danej kategorii jest bardzo użyteczna.
Jakie Wy, drodzy Mistrzowie Gry macie podejście do tematu? Tworzycie karty, czy polegacie na improwizacji (albo na innych umiejętnościach)?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz